Jak legalnie usunąć drzewo ?

Pytanie postawione w tytule może wydać się nie na miejscu na blogu o prawnej ochronie środowiska. Jednak w ochronie środowiska nie chodzi o bezwzględność, radykalność, ale o funkcjonowanie w równowadze społecznej, przyrodniczej i ekonomicznej. Jak to wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 czerwca 2009 r. IV SA/Wa 1269/08 „w polskim systemie prawnym, nie ustanowiono zasady prymatu ochrony środowiska nad innymi względami. Ramy uwzględniania kwestii ochrony środowiska wyznacza zasada zrównoważonego rozwoju (art. 5 Konstytucji RP). W myśl tej zasady organ administracji orzekający w sprawie powinien mieć na uwadze także uwarunkowania związane z rozwojem społeczno-gospodarczym.”

Przepisy stanowiące zasady usuwania drzew i krzewów zawarte w Rozdziale 4: „Ochrona terenów zieleni i zadrzewień” ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 (tj. Dz.U. 2018 r., poz. 1614) o ochronie przyrody, zmierzają do zachowania zrównoważonego rozwoju. Nie pozwalają na wycinkę drzew w każdej sytuacji, według własnego uznania i subiektywnej potrzeby. Przeciwnie, zakładają że usuwanie drzew powinno mieć miejsce tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy wymagają tego względy bezpieczeństwa i tylko w takim zakresie w jakim jest to niezbędne dla osiągnięcia zgodnych z prawem celów.

1.            Zasadą jest, że usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu uprzedniego zezwolenia. Zezwolenie jest wydawane przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości, za zgodą właściciela tej nieruchomości → zatem wniosek może złożyć np. dzierżawca nieruchomości.

UWAGA: zgoda właściciela nieruchomości nie jest wymaga, gdy wniosek został złożony przez spółdzielnię mieszkaniową, albo przez wspólnotę mieszkaniową, w której właściciele lokali powierzyli zarząd nieruchomością wspólną zarządowi, albo przez użytkownika wieczystego.

2.            Do wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcia drzewa lub krzewu, w zależności od stanu konkretnej sprawy, należy dołączyć:

  • w przypadku realizacji inwestycji, dla której wymagany jest projekt zagospodarowania działki lub terenu zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane – rysunek, mapę albo tenże projekt określający usytuowanie drzew lub krzewów;
  • projekt planu nasadzeń zastępczych, stanowiących kompensację przyrodniczą za usuwane drzewa i krzewy;
  • projekt planu przesadzenia drzew lub krzewów (jeżeli takie przesadzenia są planowane);
  • w przypadku realizacji przedsięwzięcia, dla którego wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, albo postanowienie w przedmiocie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia w zakresie oddziaływania na obszar Natura 2000, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko  – rzeczoną decyzję/postanowienie.

3.            Przed wydaniem zezwolenia przeprowadzane są oględziny.

4.            Wydanie zezwolenia na usunięcia drzewa lub krzewu może być uzależnione od przeprowadzenia określonych przez organ nasadzeń zastępczych lub przesadzenia tego drzewa lub krzewu.

5.            Istnieje szereg odstępstw do wymogu uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu. Przedstawiam najważniejsze z nich z punktu widzenia codziennych potrzeb posiadacza nieruchomości. Nie ma obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu wobec:

  • krzewów rosnących w skupisku o pow. do 25 m2;
  • krzewów rosnących na terenach pokrytych roślinnością pełniącą funkcje ozdobne, urządzoną pod względem rozmieszczenia i doboru gatunków posadzonych roślin, z wyłączeniem krzewów w pasie drogowym drogi publicznej, na terenie nieruchomości lub jej części wpisanej do rejestru zabytków oraz na terenach zieleni:
  • drzew, których obwód pnia na wysokości 5m nie przekracza:

a.            80 cm – w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego;

b.            65 cm – w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego

c.            50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew.

  • drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej (czyli w ramach prywatnych potrzeb);
  • drzew lub krzewów usuwanych w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego;
  • drzew lub krzewów owocowych, z wyłączenie rosnących na terenie nieruchomości lub jej części wpisanej do rejestru zabytków lub na terenach zieleni;

UWAGA: z konstrukcji przepisów wynika, że przedsiębiorcy zamierzający usunąć drzewo w związku z  prowadzoną działalnością gospodarczą praktycznie zawsze muszą wystąpić o zezwolenie. Ponadto, osoby, które dopiero planują założenie działalności gospodarczej, a wycinka drzew jest związana z przygotowaniami do prowadzenia działalności gospodarczej tzn. pozostaje w związku funkcjonalnym z planowaną, przyszłą działalnością gospodarczą, także muszą wystąpić o zezwolenie. Pogląd taki został wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 22 lutego 2018 r., II SA/Sz 1290/17, wydanym w sprawie dotyczącej masowego wycięcia drzew przez właściciela nieruchomości, w celu przygotowania terenu pod działalność agroturystyczną.

6.            Jeżeli właściciel nieruchomości zamierza usunąć drzewo rosnące na jego nieruchomości w celach niezwiązanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, a obwód pnia mierzonego na wysokości 5 cm przekracza:

a.            80 cm – w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego;

b.            65 cm – w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego

c.            50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew

nie musi występować o zezwolenie na usunięcie, ale jest zobowiązany dokonać zgłoszenia do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Następnie organ przeprowadza oględziny. Usunięcie drzewa może nastąpić wówczas, gdy organ w terminie 14 dni od dokonania oględzin nie wniósł sprzeciwu. Organ może wnieść sprzeciw w sytuacji gdy drzewo znajduje się na nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, na terenie przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na zieleń lub chronionym innymi zapisami mpzp lub na terenach objętych formami ochrony przyrody np. Natura 2000, park krajobrazowy.

UWAGA: Jeżeli w ciągu 5 lat od przeprowadzenia oględzin wystąpiono o wydanie decyzji o pozwolenie na budowę, a budowa ta ma związek z prowadzeniem działalności gospodarczej i będzie realizowana na części nieruchomości, na której rosło usunięte – w ramach procedury zgłoszeniowej – drzewo, na obecnego właściciela nieruchomości zostanie nałożony obowiązek uiszczenia opłaty za usunięcie drzewa. Dlatego też, przed zakupem gruntów pod inwestycje budowlane np. budowę mieszkań, należy zweryfikować czy w ciągu ostatnich 5 lat była przeprowadzana wycinka drzew na rzeczonych gruntach i na jakiej podstawie.

7.            Wydając zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu organ nakłada opłaty za usunięcie. Opłatę za usunięcie drzewa co do zasady ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty. Z kolei opłatę za usunięcie krzewu ustala się mnożąc liczbę metrów kwadratowych powierzchni gruntu pokrytej usuwanymi krzewami i stawkę opłaty. Wskazane stawki zostały szczegółowo rozpisane w Rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów z dnia 3 lipca 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 1330).

8.            W przypadku naruszenia przepisów dotyczących usunięcia drzew lub krzewów zostały przewidziane surowe kary pieniężne. Kary zostały przewidziane za:

  • usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia;
  • usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości;
  • zniszczenia drzewa lub krzewu;
  • uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa;
  • usunięcie drzewa pomimo sprzeciwu organu, o którym była mowa wyżej;
  • usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, którego wymagają przepisy prawa.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny

Jak dochodzić rekompensat za ograniczenie prawa własności w związku z ochroną środowiska?

Święte prawo własności w zderzeniu z prawem ochrony środowiska może być na różne sposoby ograniczane, gdyż sprawą nadrzędną w wielu przypadkach jest ochrona środowiska. Trudność wielu spraw mojej codziennej praktyki zawodowej polega na tym, aby odnaleźć równowagę pomiędzy interesami właściciela nieruchomości i jego prawem do swobodnego korzystania i rozporządzania nieruchomością, a koniecznością ochrony dobra nadrzędnego jakim jest środowisko naturalne. W ślad za każdym ograniczeniem prawa własności musi iść gwarancja rekompensaty. W związku z tym, w ramach niniejszej publikacji opisuję konstrukcję roszczeń rekompensacyjnych z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z ochroną środowiska, przewidzianych w ustawie z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. tj. z 2018, poz. 799) (dalej: Prawo ochrony środowiska).

Będzie to długi wpis, ale zależało mi na tym, aby w jednej publikacji umieścić kluczowe informacje, które stanowią w mojej ocenie punkt odniesienia dla wielu innych, bardziej szczegółowych regulacji.

Punktem wyjście do rozważań są przepisy prawa o charakterze ogólnym znajdujące się w art. 129 ustawy Prawo ochrony środowiska, które stanowią, że:

  •  jeżeli w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości korzystanie z niej lub z jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel nieruchomości albo użytkownik wieczysty może żądać wykupienia nieruchomości lub jej części, natomiast
  • jeżeli ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nie ma charakteru istotnego, a z nieruchomości nadal można korzystać, jednak z pewnymi niedogodnościami, wówczas właścicielowi nieruchomości, użytkownikowi wieczystemu i każdej osobie, której przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości (np. służebność), przysługuje roszczenie o odszkodowanie za poniesioną szkodę, przy czym szkoda ta obejmuje również zmniejszenie wartości nieruchomości.

Zdarzeniem, które determinuje możliwość dochodzenia wskazanych roszczeń jest wejście w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie korzystania z nieruchomości.

Na gruncie opisywanej konstrukcji prawnej Sąd Najwyższy-Izba Cywilna w postanowieniu z 10 września 2018 r., II CSK 207/18 wskazał, że „przepis art. 129 ust. 2 ustawy – Prawo ochrony środowiska stanowi samodzielną podstawę roszczeń odszkodowawczych związanych z wprowadzonym ograniczeniem korzystania z nieruchomości, a przesłankami tej odpowiedzialności są:

  • wejście w życie aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości,
  • szkoda poniesiona przez jej właściciela oraz
  • związek przyczynowy między wprowadzonym ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości a szkodą.”

W ramach niniejszej publikacji chciałabym omówić trzy sytuacje prawne, które mogą doprowadzić do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i stanowić podstawę prawną dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych:

1.            utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania;

2.            poddanie szczególnej ochronie określonych obszarów lub obiektów na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody;

3.            utworzenie strefy przemysłowej.

Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania

Na wstępie, należy wyjaśnić czym jest obszar ograniczonego użytkowania. Obszary ograniczonego użytkowania uchwala się aktem prawa miejscowego (uchwała sejmiku województwa, lub uchwała rady powiatu) dla oczyszczalni ścieków, składowiska odpadów komunalnych, kompostowni, trasy komunikacyjnej, lotniska, linii i stacji elektroenergetycznej, obiektów sieci gazowej oraz instalacji radiokomunikacyjnej, radionawigacyjnej i radiolokacyjnej, w sytuacji gdy z przeglądu ekologicznego, albo z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, albo z analizy porealizacyjnej wynika, że mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska poza terenem zakładu lub innego obiektu (tak. art. 135 ust 1 Prawa ochrony środowiska).

Omawiając dalej niniejsze zagadnienie, chciałabym posłużyć się przykładem sprawy o sygnaturze I ACa 1201/17, która była rozpoznawana przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu. W tej sprawie właściciele nieruchomości dochodzili odszkodowania związanego z koniecznością poniesienia nakładów akustycznych w budynku mieszkalnym oraz z tytułu spadku wartości nieruchomości w związku z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska, w którym została ujęta ich nieruchomość. To właśnie fakt podjęcia przez sejmik województwa uchwały w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska stał się punktem wyjścia do dochodzenie roszczeń.  Uchwała tworząca obszar ograniczonego użytkowania jest aktem prawa miejscowego powodującym ograniczenie korzystania z nieruchomości. W takiej uchwale wprowadza się szereg ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości poprzez nałożenie np. dodatkowych wymagań technicznych dla zabudowy, na przykład w opisywanej sprawie, stosowanie przegród budowlanych o odpowiedniej izolacyjności akustycznej.

W opisywanej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że „już samo objęcie nieruchomości strefą ograniczonego użytkowania spowodowało ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, chociażby z uwagi na zawężenie uprawnień właścicieli wyrażające się np. w konieczności znoszenia ponadnormatywnego hałasu (…) Okoliczność, że lotnisko funkcjonowało od wielu lat i emitowało hałas także wcześniej, zdaniem Sądu, nie pozbawiło uprawnionych prawa do roszczenia odszkodowawczego.” W przedmiotowej sprawie Sąd zasądził na rzecz właścicieli nieruchomości odszkodowanie. W tym przypadku, roszczenia zostały zasądzone od spółki zarządzającej lotniskiem, gdyż w sytuacji gdy dochodzi do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości poprzez utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania, obowiązanym do rekompensaty jest ten podmiot, którego działalność spowodowała wprowadzenie takich ograniczeń (tak. art. 136 ust. 2 Prawa ochrony środowiska).

Należy zwrócić uwagę, że opisywany stan faktyczny uzasadniał zasądzenie odszkodowania, ale nie uzasadniał roszczenia o wykupienie nieruchomości lub jej części. Bowiem niedogodności związane z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania ze względu na działalność lotniska, nie były tego rodzaju, że istotnie ograniczały lub uniemożliwiały korzystania z nieruchomości w ogóle.

Należy także zwrócić uwagę, za wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17 września 2018 r. I ACa 36/18, że „co do zasady – okoliczność, iż nabycie nieruchomości nastąpiło już przy istniejących ograniczeniach wynikających z położenia tej nieruchomości na obszarze ograniczonego użytkowania, wyklucza dochodzenie odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości. Cena nabycia nieruchomości w tych warunkach uwzględnia już bowiem istniejące ograniczenia.” W opisywanej sprawie lotniska, powodowie byli już właścicielami nieruchomości, gdy został uchwalony obszar ograniczonego użytkowania.

W opisywanej sytuacji roszczeń rekompensacyjnych dochodzi się przed sądem cywilnym. Niezbędnym elementem postępowania jest rzetelna opinia biegłego sądowego, która wykaże słuszność dochodzonych roszczeń co do ich wysokości.

Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z poddaniem szczególnej ochronie określonych obszarów lub obiektów na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody.

Jest to kolejna sytuacja, w której może dojść do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości ze względu na ochronę środowiska. W tym przypadku ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest wynikiem funkcjonowania, utworzenia lub rozszerzenia form ochrony przyrody.

Formy ochrony przyrody to parki narodowe, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu, obszary Natura 2000, pomniki przyrody, stanowiska dokumentacyjne, użytki ekologiczne, zespoły przyrodniczo-krajobrazowe, ochrona gatunkowa roślin, zwierząt i grzybów.

Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości może nastąpić także na skutek wyznaczenia obszarów cichych. Przedstawione sytuacje zostały unormowane w art. 130 i następnych ustawy Prawo ochrony środowiska.

Przykładowo, utworzenie parku narodowego czy też rezerwatu z mocy prawa wprowadza szereg ograniczeń dla właściciela nieruchomości znajdującej się w ich obszarze, jak na przykład:

  • zakaz budowy lub przebudowy obiektów budowlanych i urządzeń technicznych,
  • zakaz prowadzenia działalności wytwórczej, handlowej i rolniczej,
  • ­zakaz stosowania chemicznych i biologicznych środków ochrony roślin i nawozów.

Tych ograniczeń jest wiele więcej, w tym tak oczywiste jak zakaz polowania, zakaz niszczenia roślin, zakaz płoszenia zwierząt, zakaz palenia ognisk, zakaz zakłócania ciszy.

Są różne tryby tworzenia poszczególnych form ochrony przyrody. Inne są też zasady funkcjonowania tychże form. Jednak zawsze należy pamiętać, że punktem wyjścia do dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych jest wejście w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie korzystania z nieruchomości.

I tak, przykładowo, part narodowy jest tworzony ustawą[1] (ustawa nie jest aktem prawa miejscowego). Ale statut parku jest już nadawany w formie rozporządzenia ministra ds. środowiska, a określenie i zmiana granic parku narodowego następuje w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Z kolei rezerwat przyrody jest tworzony w drodze aktu prawa miejscowego w formie zarządzenia regionalnego dyrektora ochrony środowiska, a park krajobrazowy w drodze uchwały sejmiku województwa, która również jest aktem prawa miejscowego. Ponadto, utworzenie lub powiększenie obszaru parku narodowego lub rezerwatu przyrody obejmujące obszary, które stanowią prywatne nieruchomości, następuje za zgodą właściciela, a w razie braku jego zgody – w trybie wywłaszczenia określonym w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Utworzenie lub powiększenie obszaru parku narodowego lub rezerwatu przyrody jest uznane za cel publiczny.

Chcąc dochodzić roszczeń rekompensacyjnych z tytułu ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z poddaniem szczególnej ochronie określonych obszarów lub obiektów na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody, należy w każdym przypadku przeprowadzić szczegółową analizę przepisów prawa regulujących zasady tworzenia i funkcjonowania poszczególnych form ochrony przyrody. Należy także sprawdzić, czy przepisy szczególne nie przewidują innych form rekompensaty za ograniczenia w sposobie korzystania z prawa własności, np. w postaci odszkodowania lub nieruchomości zamiennej uzyskanych na skutek rokowań przeprowadzonych przed wywłaszczeniem. Należy bowiem pamiętać, że roszczenia rekompensacyjne z art. 129 Prawa ochrony środowiska, ze względu na swój ogólny i uzupełniający charakter, znajdą zastosowanie dopiero wówczas, gdy nie ma innych przepisów o charakterze szczególnym, a osoby uprawnione nie zostały zaspokojone w innym trybie, powiązanym z samym procesem tworzenia danej formy ochrony przyrody.

Do tego wszystkiego należy wskazać, że dochodzenie roszczeń rekompensacyjnych z art. 129 Prawa ochrony środowiska, w analizowanym przypadku jest nieco inne jak w przypadku obszarów ograniczonego użytkowania – odbywa się bowiem dwuetapowo. W pierwszym etapie – administracyjnym – to starosta ustala w drodze decyzji administracyjnej wysokość odszkodowania. Natomiast strona niezadowolona z decyzji, może w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia wnieść powództwo do sądu powszechnego, rozpoczynając tym samym drugi etap – cywilny. Nie ma w tym przypadku administracyjnego trybu odwoławczego. Poza tym, należy wskazać, że droga sądowa przysługuje także w razie niewydania decyzji przez właściwy organ w terminie 3 miesięcy od dnia zgłoszenia żądania przez poszkodowanego.

W przedstawionych przypadkach obowiązanymi do wypłaty odszkodowania lub wykupu nieruchomości są:

  • właściwa jednostka samorządu terytorialnego – jeżeli ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nastąpiło w wyniku uchwalenia aktu prawa miejscowego przez organ samorządu terytorialnego;
  • reprezentowany przez wojewodę Skarb Państwa – jeżeli ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nastąpiło w wyniku wydania rozporządzenia Rady Ministrów, właściwego ministra albo wojewody.

Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z utworzeniem strefy przemysłowej

Strefy przemysłowe są tworzone na obszarach określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako tereny przeznaczone do działalności produkcyjnej, składowania oraz magazynowania (tak art. 136a ust 1 Prawo ochrony środowiska), w sytuacjach gdy mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych, nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska. Procedura utworzenia strefy przemysłowej jest wszczynana na wniosek władającego powierzchnią ziemi, która ma zostać objęta strefą przemysłową. Strefa przemysłowa jest tworzona w drodze uchwały sejmiku województwa, zatem w drodze aktu prawa miejscowego. Nie można utworzyć strefy przemysłowej na terenie nie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Wnioskodawca do wniosku jest zobowiązany dołączyć pisemną zgodę wszystkich pozostałych władających powierzchnią ziemi na obszarze proponowanej strefy przemysłowej, na objęcie ich nieruchomości strefą przemysłową. I to jest najważniejszy moment, determinujący możliwość dochodzenia, ewentualnie w przyszłości roszczeń rekompensacyjnych.

Pisemna zgoda władających powierzchnią ziemi, na objęcie ich nieruchomości strefą przemysłową wyłącza co do zasady możliwość dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych w tytułu ograniczenia korzystania z nieruchomości, chyba, że szkoda spowodowana utworzeniem strefy przemysłowej powstała w związku z tym, że:

  • uchwała sejmiku województwa o utworzeniu strefy przemysłowej[2] w istotnym zakresie jest niespójne z pierwotnymi propozycjami dotyczącymi funkcjonowania strefy przemysłowej;
  • doszło do zmiany uchwały sejmiku województwa o utworzeniu strefy przemysłowej.

W związku z tym, zgoda nie może być „szablonowa”. Musi być rezultatem świadomej decyzji władającego nieruchomością, który miał możliwość zapoznania się z wnioskiem władającego powierzchnią ziemi o utworzenie strefy przemysłowej.

Niestety Prawo ochrony środowiska milczy na temat tego w jakim trybie i od kogo można ewentualnie dochodzić roszczeń rekompensacyjnych. Nie zostało uregulowane expressis verbis czy w omawianym przypadku należy zastosować drogę postępowania cywilnego przed sądem powszechnym i złożyć pozew przeciwko osobie na wniosek której strefa została utworzona, analogicznie jak w przypadku obszarów ograniczonego użytkowania, czy też droga dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych ma charakter dwuetapowy administracyjno-cywilny, podobnie jak w przypadku roszczeń rekompensacyjnych z tytułu objęcie nieruchomości szczególną ochroną przewidzianą w ustawie o ochronie przyrody. Nie została też przewidziana trzecia, inna droga postępowania.

Mając jednak na uwadze przyczyny i funkcje tworzenia zarówno ograniczonego obszaru użytkowania jak i strefy przemysłowej, jako obszarów specjalnych, na których dochodzi do przekroczenia standardów i norm środowiskowych w związku z prowadzeniem na tych terenach działalności znacznie ingerującej w środowisko, w opisywanym przypadku należy zastosować procedurę sądową analogiczną do tej stosowanej w przypadku utworzenia ograniczonej strefy użytkowej.

Termin do dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych

Zgodnie z przepisami obowiązującymi jeszcze na początku 2019 r. z roszczeniami rekompensacyjnymi przewidzianymi w art. 129 Praw ochrony środowiska można było wystąpić w terminie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Jednak na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 7 marca 2018 r., K 2/17, który stwierdził, że termin 2 lat jest zbyt krótki, a przez to niezgodny z Konstytucją, 22 lutego 2019 r. została uchwalona ustawa zmieniająca ustawę Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2019. Poz. 452), która przedłużyła rzeczony termin z 2 do 3 lat.  W orzecznictwie przyjęto spójny pogląd, że termin do wystąpienia z roszczeniami rekompensacyjnymi jest terminem zawitym, co oznacza, że po jego upływie możliwość dochodzenia roszczeń bezwzględnie wygasa. Biegu tego terminu nie można ani zawiesić, ani przerwać. Przez wystąpienie z roszczeniem należy rozumieć, jego zgłoszenie albo bezpośrednio adresatowi tych roszczeń, albo poprzez złożenie pozwu, albo wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Dokonanie takiej czynności oznacza, że termin został zachowany, a nie przerwany czy też zawieszony. Ponadto, sąd jest zobowiązany z urzędu badać, czy w rozpoznawanych sprawach rzeczony termin nie wygasł. Ze względu na tak rygorystyczny charakter tego terminu Trybunał Konstytucyjny uznał, że winien on zostać wydłużony, gdyż ówczesna regulacja naruszała prawo własności i inne prawa majątkowe. Częstą sytuacją było bowiem to, że właściciele nieruchomości, użytkownicy wieczyści, czy też osoby uprawnione z praw rzeczowych do nieruchomości dowiadywali się o wprowadzeniu ograniczeń w sposobie korzystania z nieruchomości w postaci rozporządzenia czy też aktu prawa miejscowego za późno, już po upływie dwóch lat od wejścia w życie takiego aktu prawa miejscowego, albo rozporządzenia.

Przepisy dotyczące nowego – 3 letniego terminu dla zgłaszania roszczeń rekompensacyjnych weszły w życie 14 marca 2019 r. Do roszczeń, które powstały przed 14 marca 2019 r., a jeszcze nie wygasły w tym dniu, należy stosować już nowy, wydłużony termin.

Pomimo, obszerności powyższego wpisu, nie wyczerpałam tematu. Opisywane powyżej roszczenia rekompensacyjny mają charakter ogólny i uzupełniający. W każdym przypadku zanim sięgnie się po art. 129 Prawa ochrony środowiska należy zastanowić się czy konkretny stan faktyczny nie winien być rozstrzygnięty  na gruncie innych, szczegółowych przepisów.  Przykładowo:

  • w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzeń (tj. Dz.U z 2018, poz. 1945) obowiązują regulacje prawne, że jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części;
  • 1 kwietnia 2019 r. weszła w życie nowa regulacja prawna, wprowadzona do w/w ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przewidująca, że „jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, w wyniku uwzględnienia ograniczeń w zabudowie i zagospodarowaniu terenu związanych z lokalizacją lotniczego urządzenia naziemnego (tj. obiektów i urządzeń do kierowania, kontroli, nadzoru i zabezpieczania obsługi ruchu lotniczego) i powierzchni ograniczających zabudowę, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części;
  • inny przykład to ustawa z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, w której zostały zawarte podstawy prawne roszczeń o wykup nieruchomości.

Katarzyna Ludwichowska

Radca prawny


[1] W Polsce obecnie istnieją 23 trzy parki narodowe. Wszystkie zostały utworzone na mocy rozporządzeń Rady Ministrów, jeszcze przed wejściem w życie obecnie obowiązującej ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, która wprowadziła tryb tworzenia parku narodowego w drodze ustawy.

[2] Dla porządku należy zauważyć, że Prawo ochrony środowiska błędnie w art. 136b ust. 3  oraz w art. 136c ust 2 pkt 5 nadal posługuje się pojęciem rozporządzenia o utworzeniu strefy przemysłowej. Od listopada 2008 r. strefy przemysłowe są tworzone w drodze uchwały sejmiku województwa, a nie jak uprzednio w drodze rozporządzenia wojewody.

Wykorzystywanie przyrody w reklamie

Każdy z nas z pewnością zwrócił uwagę na powszechnie występujące w reklamach nawiązania do przyrody:  żubry, świstaki, bociany, piękne krajobrazy,  etykiety  i certyfikaty środowiskowe BIO itp. Dr Robert Nowacki w publikacji pt.: Ekologiczne motywy w reklamie a idea zrównoważonej konsumpcji” (publ.: „Konsumpcja i rozwój 2014: 4(9): 24-39), przeprowadził analizę badań statystycznych i wysnuł konkluzję, że „wraz z rozwojem cywilizacyjnym i wzrostem świadomości ekologicznej i konsumenckiej społeczeństwo polskie staje się coraz bardziej wrażliwe na propagowanie idei zrównoważonej konsumpcji. Znajduje to wyraz w zauważaniu motywów ekologicznych obecnych w przekazach reklamowych, a także w opiniach o ich zbyt rzadkim stosowaniu. Wątki i symbole, odwołujące się do środowiska naturalnego, należą do lubianych i wywołujących pozytywne emocje. Tego typu przekazy odbierane są korzystniej, dłużej też pozostają w świadomości odbiorców.”

W związku z tym, warto się zastanowić w jaki sposób używanie motywów środowiskowych w reklamie zostało uregulowane w przepisach prawa.  Zgonie z art. 80 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. reklama lub inny rodzaj promocji towaru lub usługi nie powinny zawierać treści propagujących model konsumpcji sprzeczny z zasadami ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju, a w szczególności wykorzystywać obrazu dzikiej przyrody do promowania produktów i usług negatywnie wpływających na środowisko przyrodnicze.

Sposób interpretowania wskazanego przepisu został przedstawiony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w dwóch wyrokach. W 2009 r. w wyroku o sygnaturze VI ACa 621/09 Sąd stwierdził, że „nie jest zakazane wykorzystywanie obrazu dzikiej przyrody w reklamie produktów spożywczych (piwa). Zakaz wykorzystywania obrazu dzikiej przyrody do promowania produktów lub usług negatywnie wpływających na środowisko dotyczy jedynie reklamy propagującej taki model konsumpcji, który  obok ujemnego wpływu na środowisko naturalne, niszczy je, degraduje, prowadzi do zaburzenia równowagi”. Ten pogląd został powtórzony przez Sąd 12 stycznia 2010 r. w wyroku o sygnaturze VI ACa 666/09. Sąd stwierdził, że po pierwsze w powszechnym odbiorze elementem obrazu dzikiej przyrody nie musi być wizerunek odwojowujący się do konkretnego, rzeczywistego obrazu dzikiej przyrody, może to być już sam piktogram obrazujący np. kształt zwierzęcia. Po drugie, sam fakt wykorzystania elementu dzikiej przyrody, choćby tylko poprzez piktogram, nie stanowi jeszcze o naruszeniu rzeczonego art. 80 ustawy Prawo ochrony środowiska. Dopiero w sytuacji, gdy reklama propaguje taki model konsumpcji, który nie tylko wpływa na środowisko naturalne, ale niszczy je, degraduje, prowadzi do zaburzenia równowagi, dochodzi do naruszenia art. 80 Prawa ochrony środowiska.

W przypadku naruszenia zakazu wykorzystywania dzikiej przyrody do promowania produktów i usług negatywnie wpływających na środowisko przyrodnicze organizacje społeczne mogą występować do właściwych organów administracji o zastosowanie środków zmierzających do zaprzestania reklamy lub innego rodzaju promocji towaru lub usługi. Do organów administracji, które przyjmują takie zgłoszenia należy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (w zakresie reklam emitowanych w TV i w radio), Inspekcja Handlowa, czy też Inspekcja Ochrony Środowiska. Warto zauważyć, że interwencję w zakresie naruszania zakazu wykorzystywania dzikiej przyrody do promowania produktów i usług negatywnie wpływających na środowisko przyrodnicze mogą podjąć wszystkie organizacje społeczne, a nie tylko te, których cele statutowe są związane z ochroną środowiska, z ekologią.

Ponadto, organizacje ekologiczne są legitymowane do występowania do sądu z roszczeniem o zaprzestanie naruszającej reklamy. W tym przypadku jednak, uprawnienie wszczęcia postępowania sądowego zostało przyznane tylko organizacjom ekologicznym, czyli takim, które zgodnie z przyjętymi celami statutowymi zajmują się promocją i ochroną środowiska, zajmują się szeroko rozumianą ekologią. Cytowane wyżej wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie zostały wydane w sprawach wszczętych właśnie z inicjatywy organizacji społecznych.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny

Udzielanie informacji o środowisku i udział społeczeństwa w ochronie środowiska

Niniejszy wpis blogowy chciałabym poświęcić instytucji udzielania informacji o środowisku i udziału społeczeństwa w ochronie środowiska, będącymi w mojej ocenie, kolejnymi ważnymi mechanizmami prawnej ochrony środowiska (obok opisywanej wcześniej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko)

Obie instytucje zostały uregulowane w ustawie z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tj. z 3 października 2018 r., Dz.U. z 2018r., poz. 2081).

Instytucja udzielania informacji o środowisku wyraża się przede wszystkim w powszechnym prawie każdego z nas do pozyskania informacji o środowisku. Prawo do uzyskania kompletnej i rzetelnej informacji na temat stanu środowiska jest gwarancją prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa. Bez tej gwarancji, prawo społeczeństwa do udziału w życiu publicznym byłoby znacznie ograniczone. Prawo do informacji, w tym informacji o środowisku, stanowi elementarne uprawnienia społeczeństwa w ochronie środowiska. Zasadą jest, że każdy z nas ma prawo do złożenia zapytania o udzielenie informacji na temat środowiska, bez konieczności wykazywania jakiegokolwiek interesu prawnego, czy faktycznego w pozyskaniu takiej informacji.

Udostępnieniu podlegają informacje dotyczące:

  • stanu powietrze, wody, powierzchnia ziemi, kopalin, klimatu, krajobrazu i obszarów  naturalnych, w tym bagien, obszarów nadmorskich i morskich, a także roślin, zwierząt i innych elementów różnorodności biologicznej, w tym organizmów genetycznie zmodyfikowanych, oraz wzajemnych oddziaływań między tymi elementami;
  • emisji, w tym odpadów promieniotwórczych, a także zanieczyszczeń, które wpływają lub mogą wpłynąć na elementy środowiska;
  • środków administracyjnych, polityki, przepisów prawnych, planów, programów, porozumień   w sprawie ochrony środowiska, a także działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, jak również środków i działań, które mają na celu ochronę środowiska i jego poszczególnych elementów;
  • raportów na temat realizacji przepisów dotyczących ochrony środowiska;
  • analiz kosztów i korzyści oraz innych analiz gospodarczych i założeń wykorzystanych w ramach środków i działań podejmowanych w celu ochrony środowiska;
  • stanu zdrowia, bezpieczeństwa i warunków życia ludzi, oraz stanu obiektów kultury i obiektów budowlanych – w zakresie, w jakim są związane z uwarunkowaniami środowiskowymi.

Aby uzmysłowić jakie informacje o środowisku są udostępnianie przykładowo można wskazać wyrok  Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2016 r. I OSK 462/15, w którym stwierdzono, że informacja dotyczące biomasy jako informacja o środowisku podlega udostępnieniu. W orzeczeniu tym Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że „informacje dotyczące świadectw pochodzenia energii stanowią informacje dotyczące środków i działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, w postaci roślin i kopalin, bądź mających na celu ochronę tych elementów, a zatem stanowią informacje podlegające udostępnieniu na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 tej ustawy.” Dalej NSA wskazał, że „informacje dotyczące świadectw źródeł biomasy pochodzenia leśnego (materiału drzewnego) wykorzystywanej przy produkcji energii, zawarte w oświadczeniach dostawców i wytwórców paliw oraz kartach przekazania odpadu, w tym dane tych wytwórców i dostawców stanowią informacje dotyczące środków i działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, w postaci roślin i kopalin, jak również są przedmiotem analizy w ramach tych środków i działań, a zatem stanowią informacje podlegające udostępnieniu na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 i 5 tej ustawy.” Ponadto, zdaniem NSA „informacje dotyczące świadectw dokumentów księgowych (np. faktur), z których wynikają ceny biomasy wykorzystywanej w procesie wytwarzania energii elektrycznej z biomasy wraz z listami dostawców stanowią informacje dotyczące analiz wykorzystywanych w ramach środków i działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, w postaci roślin i kopalin, bądź mających na celu ochronę tych elementów, a zatem stanowią informacje podlegające udostępnieniu na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 5 tej ustawy.

Prawo do informacji o środowisku oczywiście nie ma i nie może mieć charakteru absolutnego. Istnieją  ustawowo określone okoliczności, w których organy odmawiają udzielania informacji o środowisku. Są to sytuacje związane z ochroną informacji niejawnych, bezpieczeństwem państwowym, ochroną praw własności intelektualnej, ochroną informacji o wartości handlowej, czy też ochroną danych osobowych. Właśnie ze względu na ochronę informacji handlowych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 11 marca 2014 r., IV SA/Wa 2136/13 uznał, że mapa projektu zagospodarowania złoża, stanowiąca załącznik do wniosku o udzielenie koncesji na wydobywanie kopaliny ze złoża nie podlega ujawnieniu w trybie udostępnienia informacji publicznej. W ocenie Sądu taka „mapa zawiera informacje o wartości handlowej, których ujawnienie mogłoby pogorszyć konkurencyjną pozycję podmiotu, który ją wykonał. Mapa zawiera bowiem szczegóły technologiczne oraz informacje dotyczące sposobu zagospodarowania złoża m.in. w postaci zlokalizowania otworów eksploatacyjnych, otworów niepodłączonych, otworów zlikwidowanych, obrazuje kontur złoża, granice obszaru górniczego, granice terenu górniczego, przekroje geologiczne, lokalizuje zabudowę technologiczną kopalni.”

Codzienne informacje jakie otrzymujemy za pośrednictwem mediów na temat stanu powietrza, stężenia smogu są także przejawem realizacji naszego prawa do informacji o środowisku. Prawo każdego z nas do informacji o środowisku stanowi z kolei o obowiązku organów administracji publicznej do monitorowania stanu środowiska i rzetelnego zbierania tych informacji. Dlatego też, został powołany do życia Państwowy Monitoring Środowiska – http://www.gios.gov.pl/pl/stan-srodowiska/pms#czym_jest_pms, prowadzony przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

Przykładem jednego z największych naruszeń prawa do rzetelnej informacji o środowisku, jest moim zdaniem, katastrofa atomowa w Czarnobylu, kiedy do władze państwowe wstrzymywały się z podaniem informacji o tym zdarzeniu i z wdrożeniem środków zapobiegającym nadmiernemu napromieniowaniu.

Z kolei udział społeczeństwa w ochronie środowiska wyraża się w dwóch zasadniczych formach: po pierwsze w postaci prawa każdego z nas do składania uwag i wniosków w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. Po drugie, w postaci uprawnienia organizacji ekologicznych do udziału, na prawie strony, w postępowaniach środowiskowych wymagających udziału społeczeństwa.

W jaki sposób należy zatem rozumieć postępowanie środowiskowe wymagające udziału społeczeństwa ? O tym, czy postępowanie środowiskowe wymaga udziału społeczeństwa decydują przepisy prawa rozproszone w wielu ustawach. Można jednak wyróżnić jedno ważne kryterium – są to te postępowania, w ramach których przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Jest to oczywiście postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, w ramach którego przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Ale także przykładowo:

  • postępowanie w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, o zatwierdzeniu projektu budowlanego, o pozwoleniu na wznowienie robót, o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego oraz o pozwoleniu na realizację inwestycji (w zakresie budowli przeciwpowodziowych), w ramach którego przeprowadza się ponowną ocenę oddziaływania na środowisko, czy też
  • postępowanie w sprawie wydania decyzji o udzieleniu pozwolenia zintegrowanego dla nowo zbudowanej instalacji, o zmianie pozwolenia zintegrowanego polegającej na udzieleniu takiego odstępstwa oraz o wydaniu lub zmianie pozwolenia zintegrowanego dotyczącej istotnej zmiany instalacji.

Każda organizacja ekologiczna, powołując się na swoje cele statutowe, jest uprawniona do przystąpienia do postępowania administracyjnego, działając w imieniu społeczeństwa i reprezentując interes publiczny. Posiada uprawnienia strony postępowania, co oznacza, że ma prawo przedstawiania swojego stanowiska w sprawie, składania wniosków dowodowych, udziału w rozprawach administracyjnych, prawo dostępu do dokumentacji związanej z postępowaniem oraz prawo złożenia odwołania od decyzji administracyjnej, czy też na kolejnym etapie sprawy, prawo złożenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny

Ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko

Wiele planowanych przedsięwzięć budowlanych wymaga uprzedniej oceny oddziaływania na środowisko. Obowiązek zorganizowania i przedstawienia raportu oddziaływania na środowisko spoczywa na  przedsiębiorcy – inwestorze. Jest to obowiązek czasochłonny i kosztowny. Jednak ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko stanowi, moim zdaniem, kluczowy instrument ochrony środowiska. Pełni funkcję prewencyjną i kontrolną zarazem. Dzięki ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko można uniknąć realizacji przedsięwzięć zagrażających  środowisku, czy też przedsięwzięć, które są sprzeczne z zasadą zrównoważonego rozwoju. Ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko pozwala także na wybór, spośród kilku wariantów realizacji przedsięwzięcia, tego wariantu, który jest najbezpieczniejszy, najbardziej racjonalny dla środowiska.

Ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadza się w ramach postępowań administracyjnych, które zmierzają do wydania:

  • decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach;

Ponadto:

  • decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych;
  • decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej;
  • decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego;
  • decyzji o pozwoleniu na realizację inwestycji w zakresie budowli przeciwpowodziowych,

jeżeli konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko została stwierdzona przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach;

oraz

  • decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji w zakresie budowy obiektu energetyki jądrowej lub inwestycji jej towarzyszącej,

Ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadza się, jeżeli planowane przedsięwzięcie:

  • może zawsze znacząco oddziaływać na środowisko;
  • może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony przez właściwy organ administracji publicznej, mając na uwadze całokształt okoliczności związanych z realizację tego przedsięwzięcia.

Ponadto każde inne przedsięwzięci wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000, jeżeli:

  • przedsięwzięcie to może znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000, a nie jest bezpośrednio związane z ochroną tego obszaru lub nie wynika z tej ochrony;
  • obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000 został stwierdzony przez organ, mając na uwadze całokształt okoliczności związanych z realizację tego przedsięwzięcia.

To przepisy wykonawcze w postaci Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r.  tj. z dnia 21 grudnia 2015 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 71) w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko wyliczają jakie przedsięwzięcia są uznawane za te, które mogą zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i te które mogą potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Przykładowo można wskazać, że do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko należą m.in.:

  • elektrownie konwencjonalne, elektrociepłownie lub inne instalacje do spalania paliw w celu wytwarzania energii elektrycznej lub cieplnej, o mocy cieplnej nie mniejszej niż 300 MW;
  • instalacje do pierwotnego i wtórnego wytopu surówki żelaza lub stali surowej, w tym instalacje do ciągłego odlewania stali;
  • autostrady i drogi ekspresowe;
  • budowle piętrzące wodę o wysokości piętrzenia nie mniejszej niż 5 m; lotniska o podstawowej długości drogi startowej nie mniejszej niż 2100 m.

Z kolei przedsięwzięciami mogącymi potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko są m.in.:

  • elektrownie wodne;
  • instalacje do budowy lub naprawy statków powietrznych;
  • instalacje do produkcji lub naprawy sprzętu kolejowego;
  • stocznie produkcyjne lub remontowe;
  • punkty do zbierania lub przeładunku złomu.

Natomiast wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 10 grudnia 2009 r. C-205/08  podaje przykład sytuacji gdy obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie wynika wprost z ustawy, ale winien zostać nałożony przez organy administracji publicznej. W wyroku tym podniesiono, że „przedsięwzięcie takie jak konstrukcja napowietrznych linii elektrycznych o napięciu co najmniej 220 kV i długości powyżej 15 km, powinno być poddane przez właściwe organy administracji państwa członkowskiego procedurze oceny oddziaływania na środowisko również wtedy, gdy jest to przedsięwzięcie transgraniczne i jedynie jego odcinek krótszy niż 15 km znajduje się na terytorium tego państwa członkowskiego.”

Raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jest opracowywany na zlecenie i koszt inwestora przez biegłych specjalistów, a nawet instytucję naukowo-badawczą. Opracowany raport jest prywatną, specjalistyczną ekspertyzą, która stanowi ważny element postępowania administracyjnego. Raport środowiskowy powinien opisywać m.in. takie kwestie jak:

  • charakterystykę całego przedsięwzięcia i warunki użytkowania terenu w fazie budowy i eksploatacji lub użytkowania;
  • główne cechy charakterystyczne procesów produkcyjnych;
  • przewidywane rodzaje i ilości emisji, w tym odpadów, wynikające z funkcjonowania planowanego przedsięwzięcia;
  • informacje o różnorodności biologicznej, wykorzystywaniu zasobów naturalnych, w tym gleby, wody i powierzchni ziemi;
  • informacje o zapotrzebowaniu na energię i jej zużyciu;
  • ryzyko wystąpienia poważnych awarii lub katastrof naturalnych i budowlanych, przy uwzględnieniu używanych substancji i stosowanych technologii, w tym ryzyko związane ze zmianą klimatu;
  • opis elementów przyrodniczych środowiska objętych zakresem przewidywanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko;
  • opis istniejących w sąsiedztwie lub w bezpośrednim zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia zabytków chronionych na podstawie przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami;
  • informacje na temat powiązań z innymi przedsięwzięciami, w szczególności kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć realizowanych, zrealizowanych lub planowanych, dla których wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, znajdujących się na terenie, na którym planuje się realizację przedsięwzięcia, oraz w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia lub których oddziaływania mieszczą się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w zakresie, w jakim ich oddziaływania mogą prowadzić do skumulowania oddziaływań z planowanym przedsięwzięciem;
  • opis przewidywanych skutków dla środowiska w przypadku niepodejmowania przedsięwzięcia, uwzględniający dostępne informacje o środowisku oraz wiedzę naukową;
  • analizę możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem.

Wielokrotnie sądy administracyjne wskazywały jaką rolę w postępowaniu administracyjnym spełnia raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Przykładowo można wskazać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 22 sierpnia 2018 r., w sprawie II SA/Go 229/18, w którym wyjaśnione, że „raport oddziaływania na środowisko jest podstawowym dokumentem stanowiącym podstawę oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Przybiera on formę opracowania naukowego. Wynika to przede wszystkim z zakresu zagadnień, jakich analizę dokument ten powinien zawierać. Stąd też autor takiego raportu powinien mieć specjalistyczną wiedzę. […] Jako dokument posiada szczególną moc dowodową, która wynika w szczególności z kompleksowej oceny przedsięwzięcia i analizy aspektów technologicznych, organizacyjnych, logistycznych jego funkcjonowania w powiązaniu ze sobą. Raport powinien mieć charakter kompleksowy i odnosić się do wszystkich potencjalnych wymaganych przez przepisy prawa kwestii, co jednak nie wyklucza jego uzupełnienia w toku postępowania administracyjnego, czy to na żądanie organu prowadzącego to postępowanie, czy też na wniosek któregoś z organów opiniujących lub uzgadniających. Raport oceny oddziaływania może zatem podlegać uzupełnieniu, autor raportu lub inna osoba dysponująca wiedzą specjalistyczną może udzielić wyjaśnień w zakresie powziętych przez organ wątpliwości.”

Cytowany wyrok nie jest odosobnionym poglądem, ale odzwierciedla jednolite stanowisko sądownictwa administracyjnego tym zakresie i bardzo dobrze podsumowuje to czym jest raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny

Zasada zrównoważonego rozwoju

W ramach praktyki zawodowej często zajmuję się sprawami administracyjnymi, w imieniu i na rzecz klientów – inwestorów, którzy mierzą się z obowiązkiem przeprowadzenia raportu oddziaływania na środowiskowo na potrzeby postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia. W ramach specjalizacji z zakresu prawa ochrony środowiska podejmuję się zagadnień dotyczących roli prawa ochrony środowiska w procesach inwestycyjnych i budowlanych.

Pojęcie „ochrona środowiska” zostało zdefiniowane w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 799), jako podjęcie lub zaniechanie działań, umożliwiające zachowanie lub przywracanie równowagi przyrodniczej. Ochrona środowiska polega w szczególności na:

  • racjonalnym kształtowaniu środowiska i gospodarowaniu zasobami środowiska zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju,
  • przeciwdziałaniu zanieczyszczeniom,
  • przywracaniu elementów przyrodniczych do stanu właściwego.

Kardynalną zasadą prawa ochrony środowiska jest zasada zrównoważonego rozwoju, która stanowi punkt odniesienia dla wielu rozstrzygnięć administracyjnych i sądowoadministracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie o sygnaturze II SA/Go 825/08 rozstrzygał zagadnienie obowiązku sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na hodowli norek, stwierdzając, że jest to przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko. W orzeczeniu tym Sąd podniósł, że „przez zrównoważony rozwój rozumie się taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia jak i przyszłych pokoleń.” Dalej Sąd stwierdził, że „gdy pojawiają się wątpliwości co do zakresu obowiązków, rodzaju obowiązków i sposobu ich realizacji należy posiłkować się zasadą zrównoważonego rozwoju. Pełni ona zatem rolę podobną do zasad współżycia społecznego czy społeczno-gospodarczego przeznaczenia w prawie cywilnym (…) Zasada zrównoważonego rozwoju służy do rozwiązywania konfliktów miedzy wartościami konkurującymi ze sobą, przy czym jedną z tych wartości jest ochrona środowiska, a drugą wolność gospodarcza oparta na własności prywatnej, o której mowa w art. 20 Konstytucji RP.”

Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 czerwca 2009 r. IV SA/Wa 1269/08 podniósł, że „w polskim systemie prawnym, nie ustanowiono zasady prymatu ochrony środowiska nad innymi względami. Ramy uwzględniania kwestii ochrony środowiska wyznacza zasada zrównoważonego rozwoju (art. 5 Konstytucji RP). W myśl tej zasady organ administracji orzekający w sprawie powinien mieć na uwadze także uwarunkowania związane z rozwojem społeczno-gospodarczym.”

Wiele moich dalszych rozważań w ramach niniejszego bloga z pewnością będzie nawiązywało do zasady zrównoważonego rozwoju i sposobu jej interpretowania.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny

Paryskie porozumienie klimatyczne

Tak jak w grudniu 2018 r. w Katowicach odbył się szczyt klimatyczny ONZ – COP24, tak w 2015 r. podobny szczyt miał miejsce w Paryżu – COP21. Wówczas przedstawiciele 195 państw przyjęli dokument zatytułowany „Porozumienie paryskie”. Jest to pierwszy w historii dokument określający globalne cele w zakresie ochrony klimatu. Przyjęcie Porozumienia było wyrazem światowej jedności i solidarności w podejmowaniu działań zmierzających do przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

W sumie Porozumienie paryskie zostało ratyfikowane i podpisane przez 197 państw.

Zakończony niedawno szczyt klimatyczny ONZ w Katowicach COP24 miał jeszcze trudniejsze zadanie. Przedmiotem tego szczytu było bowiem wypracowanie konkretnych mechanizmów i programów zmierzających do realizacji celów określonych w Porozumieniu Paryskim z grudnia 2015 r. Szczyt klimatyczny w Katowicach zmierzał do sfinalizowania, skonkretyzowania postanowień Porozumienia paryskiego. Z medialnych i politycznych doniesień wynika, że pomimo trudów i przedłużenia obrad, udało się to zadanie zrealizować.

Poznanie postanowień Porozumienia paryskiego jest ważne, nie tylko ze względu na precedensowy i globalny wymiar tego dokumentu, ale także dlatego, że w mojej ocenie wiele mechanizmów odpowiedzialności za szkody w środowisku i mechanizmów prewencyjnych, obowiązujących w naszym krajowym prawie ochrony środowiska winno być interpretowanych i stosowanych spójnie z założeniami Porozumienia paryskiego.

Porozumienie paryskie przyjęło trzy główne cele:

  1. ograniczenie wzrostu średniej temperatury globalnej do poziomu znacznie niższego niż 2 °C powyżej poziomu przedindustrialnego oraz podejmowanie wysiłków mających na celu ograniczenie wzrostu temperatury do 1,5 °C powyżej poziomu przedindustrialnego, uznając, że to znacząco zmniejszy ryzyka związane ze zmianami klimatu i ich skutki;
  2. zwiększenie zdolności do adaptacji do negatywnych skutków zmian klimatu oraz wspieranie odporności na zmiany klimatu i rozwoju związanego z niską emisją gazów cieplarnianych w sposób niezagrażający produkcji żywności oraz
  3. zapewnienie spójności przepływów finansowych ze ścieżką prowadzącą do niskiego poziomu emisji gazów cieplarnianych i rozwoju odpornego na zmiany klimatu (tak art. 2 ust 1 a-c Porozumienia).

Wskazane cele zostały określone na podstawie długoletnich badań i obserwacji klimatu.

Ponadto Porozumienie stanowi, że każda ze stron Porozumienia ma podjąć i zakomunikować ambitne działania zmierzające do:

  1. redukcji emisji gazów cieplarnianych;
  2. wdrożenia procesów adaptacyjnych, polegających na zwiększeniu zdolności do adaptacji, wzmocnieniu odporności i zmniejszeniu podatności na zmiany klimatu w społeczeństwach;
  3. wsparcia finansowego w działaniach zmierzających do łagodzenia zmian klimatu,w działaniach adaptacyjnych dla państw rozwijających się – Stron Porozumienia;
  4. długoterminowego rozwoju i transferu technologii dla poprawy odporności na zmiany klimatu i zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych;
  5. budowania potencjału, między innymi do wdrażania działań w zakresie: adaptacji i łagodzenia zmian klimatu, do rozwoju, upowszechnianie i zastosowanie technologii, dostępu do środków finansowych przeznaczonych na kwestie związane ze zmianami klimatu, edukacji, szkoleń i świadomości społecznej oraz przejrzystego ogłaszanie dokładnych informacji we właściwym czasie.

Porozumienie opiera się na zasadzie jawności, przejrzystości, wymianie wiedzy, doświadczenia i technologii, na wspieraniu finansowym państw biedniejszych, dopiero rozwijających się, bardziej narażonych na negatywne skutki zmian klimatycznych.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny