Wykorzystywanie przyrody w reklamie

Każdy z nas z pewnością zwrócił uwagę na powszechnie występujące w reklamach nawiązania do przyrody:  żubry, świstaki, bociany, piękne krajobrazy,  etykiety  i certyfikaty środowiskowe BIO itp. Dr Robert Nowacki w publikacji pt.: Ekologiczne motywy w reklamie a idea zrównoważonej konsumpcji” (publ.: „Konsumpcja i rozwój 2014: 4(9): 24-39), przeprowadził analizę badań statystycznych i wysnuł konkluzję, że „wraz z rozwojem cywilizacyjnym i wzrostem świadomości ekologicznej i konsumenckiej społeczeństwo polskie staje się coraz bardziej wrażliwe na propagowanie idei zrównoważonej konsumpcji. Znajduje to wyraz w zauważaniu motywów ekologicznych obecnych w przekazach reklamowych, a także w opiniach o ich zbyt rzadkim stosowaniu. Wątki i symbole, odwołujące się do środowiska naturalnego, należą do lubianych i wywołujących pozytywne emocje. Tego typu przekazy odbierane są korzystniej, dłużej też pozostają w świadomości odbiorców.”

W związku z tym, warto się zastanowić w jaki sposób używanie motywów środowiskowych w reklamie zostało uregulowane w przepisach prawa.  Zgonie z art. 80 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. reklama lub inny rodzaj promocji towaru lub usługi nie powinny zawierać treści propagujących model konsumpcji sprzeczny z zasadami ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju, a w szczególności wykorzystywać obrazu dzikiej przyrody do promowania produktów i usług negatywnie wpływających na środowisko przyrodnicze.

Sposób interpretowania wskazanego przepisu został przedstawiony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w dwóch wyrokach. W 2009 r. w wyroku o sygnaturze VI ACa 621/09 Sąd stwierdził, że „nie jest zakazane wykorzystywanie obrazu dzikiej przyrody w reklamie produktów spożywczych (piwa). Zakaz wykorzystywania obrazu dzikiej przyrody do promowania produktów lub usług negatywnie wpływających na środowisko dotyczy jedynie reklamy propagującej taki model konsumpcji, który  obok ujemnego wpływu na środowisko naturalne, niszczy je, degraduje, prowadzi do zaburzenia równowagi”. Ten pogląd został powtórzony przez Sąd 12 stycznia 2010 r. w wyroku o sygnaturze VI ACa 666/09. Sąd stwierdził, że po pierwsze w powszechnym odbiorze elementem obrazu dzikiej przyrody nie musi być wizerunek odwojowujący się do konkretnego, rzeczywistego obrazu dzikiej przyrody, może to być już sam piktogram obrazujący np. kształt zwierzęcia. Po drugie, sam fakt wykorzystania elementu dzikiej przyrody, choćby tylko poprzez piktogram, nie stanowi jeszcze o naruszeniu rzeczonego art. 80 ustawy Prawo ochrony środowiska. Dopiero w sytuacji, gdy reklama propaguje taki model konsumpcji, który nie tylko wpływa na środowisko naturalne, ale niszczy je, degraduje, prowadzi do zaburzenia równowagi, dochodzi do naruszenia art. 80 Prawa ochrony środowiska.

W przypadku naruszenia zakazu wykorzystywania dzikiej przyrody do promowania produktów i usług negatywnie wpływających na środowisko przyrodnicze organizacje społeczne mogą występować do właściwych organów administracji o zastosowanie środków zmierzających do zaprzestania reklamy lub innego rodzaju promocji towaru lub usługi. Do organów administracji, które przyjmują takie zgłoszenia należy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (w zakresie reklam emitowanych w TV i w radio), Inspekcja Handlowa, czy też Inspekcja Ochrony Środowiska. Warto zauważyć, że interwencję w zakresie naruszania zakazu wykorzystywania dzikiej przyrody do promowania produktów i usług negatywnie wpływających na środowisko przyrodnicze mogą podjąć wszystkie organizacje społeczne, a nie tylko te, których cele statutowe są związane z ochroną środowiska, z ekologią.

Ponadto, organizacje ekologiczne są legitymowane do występowania do sądu z roszczeniem o zaprzestanie naruszającej reklamy. W tym przypadku jednak, uprawnienie wszczęcia postępowania sądowego zostało przyznane tylko organizacjom ekologicznym, czyli takim, które zgodnie z przyjętymi celami statutowymi zajmują się promocją i ochroną środowiska, zajmują się szeroko rozumianą ekologią. Cytowane wyżej wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie zostały wydane w sprawach wszczętych właśnie z inicjatywy organizacji społecznych.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny

Udzielanie informacji o środowisku i udział społeczeństwa w ochronie środowiska

Niniejszy wpis blogowy chciałabym poświęcić instytucji udzielania informacji o środowisku i udziału społeczeństwa w ochronie środowiska, będącymi w mojej ocenie, kolejnymi ważnymi mechanizmami prawnej ochrony środowiska (obok opisywanej wcześniej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko)

Obie instytucje zostały uregulowane w ustawie z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tj. z 3 października 2018 r., Dz.U. z 2018r., poz. 2081).

Instytucja udzielania informacji o środowisku wyraża się przede wszystkim w powszechnym prawie każdego z nas do pozyskania informacji o środowisku. Prawo do uzyskania kompletnej i rzetelnej informacji na temat stanu środowiska jest gwarancją prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa. Bez tej gwarancji, prawo społeczeństwa do udziału w życiu publicznym byłoby znacznie ograniczone. Prawo do informacji, w tym informacji o środowisku, stanowi elementarne uprawnienia społeczeństwa w ochronie środowiska. Zasadą jest, że każdy z nas ma prawo do złożenia zapytania o udzielenie informacji na temat środowiska, bez konieczności wykazywania jakiegokolwiek interesu prawnego, czy faktycznego w pozyskaniu takiej informacji.

Udostępnieniu podlegają informacje dotyczące:

  • stanu powietrze, wody, powierzchnia ziemi, kopalin, klimatu, krajobrazu i obszarów  naturalnych, w tym bagien, obszarów nadmorskich i morskich, a także roślin, zwierząt i innych elementów różnorodności biologicznej, w tym organizmów genetycznie zmodyfikowanych, oraz wzajemnych oddziaływań między tymi elementami;
  • emisji, w tym odpadów promieniotwórczych, a także zanieczyszczeń, które wpływają lub mogą wpłynąć na elementy środowiska;
  • środków administracyjnych, polityki, przepisów prawnych, planów, programów, porozumień   w sprawie ochrony środowiska, a także działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, jak również środków i działań, które mają na celu ochronę środowiska i jego poszczególnych elementów;
  • raportów na temat realizacji przepisów dotyczących ochrony środowiska;
  • analiz kosztów i korzyści oraz innych analiz gospodarczych i założeń wykorzystanych w ramach środków i działań podejmowanych w celu ochrony środowiska;
  • stanu zdrowia, bezpieczeństwa i warunków życia ludzi, oraz stanu obiektów kultury i obiektów budowlanych – w zakresie, w jakim są związane z uwarunkowaniami środowiskowymi.

Aby uzmysłowić jakie informacje o środowisku są udostępnianie przykładowo można wskazać wyrok  Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2016 r. I OSK 462/15, w którym stwierdzono, że informacja dotyczące biomasy jako informacja o środowisku podlega udostępnieniu. W orzeczeniu tym Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że „informacje dotyczące świadectw pochodzenia energii stanowią informacje dotyczące środków i działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, w postaci roślin i kopalin, bądź mających na celu ochronę tych elementów, a zatem stanowią informacje podlegające udostępnieniu na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 tej ustawy.” Dalej NSA wskazał, że „informacje dotyczące świadectw źródeł biomasy pochodzenia leśnego (materiału drzewnego) wykorzystywanej przy produkcji energii, zawarte w oświadczeniach dostawców i wytwórców paliw oraz kartach przekazania odpadu, w tym dane tych wytwórców i dostawców stanowią informacje dotyczące środków i działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, w postaci roślin i kopalin, jak również są przedmiotem analizy w ramach tych środków i działań, a zatem stanowią informacje podlegające udostępnieniu na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 i 5 tej ustawy.” Ponadto, zdaniem NSA „informacje dotyczące świadectw dokumentów księgowych (np. faktur), z których wynikają ceny biomasy wykorzystywanej w procesie wytwarzania energii elektrycznej z biomasy wraz z listami dostawców stanowią informacje dotyczące analiz wykorzystywanych w ramach środków i działań wpływających lub mogących wpłynąć na elementy środowiska, w postaci roślin i kopalin, bądź mających na celu ochronę tych elementów, a zatem stanowią informacje podlegające udostępnieniu na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 5 tej ustawy.

Prawo do informacji o środowisku oczywiście nie ma i nie może mieć charakteru absolutnego. Istnieją  ustawowo określone okoliczności, w których organy odmawiają udzielania informacji o środowisku. Są to sytuacje związane z ochroną informacji niejawnych, bezpieczeństwem państwowym, ochroną praw własności intelektualnej, ochroną informacji o wartości handlowej, czy też ochroną danych osobowych. Właśnie ze względu na ochronę informacji handlowych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 11 marca 2014 r., IV SA/Wa 2136/13 uznał, że mapa projektu zagospodarowania złoża, stanowiąca załącznik do wniosku o udzielenie koncesji na wydobywanie kopaliny ze złoża nie podlega ujawnieniu w trybie udostępnienia informacji publicznej. W ocenie Sądu taka „mapa zawiera informacje o wartości handlowej, których ujawnienie mogłoby pogorszyć konkurencyjną pozycję podmiotu, który ją wykonał. Mapa zawiera bowiem szczegóły technologiczne oraz informacje dotyczące sposobu zagospodarowania złoża m.in. w postaci zlokalizowania otworów eksploatacyjnych, otworów niepodłączonych, otworów zlikwidowanych, obrazuje kontur złoża, granice obszaru górniczego, granice terenu górniczego, przekroje geologiczne, lokalizuje zabudowę technologiczną kopalni.”

Codzienne informacje jakie otrzymujemy za pośrednictwem mediów na temat stanu powietrza, stężenia smogu są także przejawem realizacji naszego prawa do informacji o środowisku. Prawo każdego z nas do informacji o środowisku stanowi z kolei o obowiązku organów administracji publicznej do monitorowania stanu środowiska i rzetelnego zbierania tych informacji. Dlatego też, został powołany do życia Państwowy Monitoring Środowiska – http://www.gios.gov.pl/pl/stan-srodowiska/pms#czym_jest_pms, prowadzony przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

Przykładem jednego z największych naruszeń prawa do rzetelnej informacji o środowisku, jest moim zdaniem, katastrofa atomowa w Czarnobylu, kiedy do władze państwowe wstrzymywały się z podaniem informacji o tym zdarzeniu i z wdrożeniem środków zapobiegającym nadmiernemu napromieniowaniu.

Z kolei udział społeczeństwa w ochronie środowiska wyraża się w dwóch zasadniczych formach: po pierwsze w postaci prawa każdego z nas do składania uwag i wniosków w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. Po drugie, w postaci uprawnienia organizacji ekologicznych do udziału, na prawie strony, w postępowaniach środowiskowych wymagających udziału społeczeństwa.

W jaki sposób należy zatem rozumieć postępowanie środowiskowe wymagające udziału społeczeństwa ? O tym, czy postępowanie środowiskowe wymaga udziału społeczeństwa decydują przepisy prawa rozproszone w wielu ustawach. Można jednak wyróżnić jedno ważne kryterium – są to te postępowania, w ramach których przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Jest to oczywiście postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, w ramach którego przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Ale także przykładowo:

  • postępowanie w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, o zatwierdzeniu projektu budowlanego, o pozwoleniu na wznowienie robót, o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego oraz o pozwoleniu na realizację inwestycji (w zakresie budowli przeciwpowodziowych), w ramach którego przeprowadza się ponowną ocenę oddziaływania na środowisko, czy też
  • postępowanie w sprawie wydania decyzji o udzieleniu pozwolenia zintegrowanego dla nowo zbudowanej instalacji, o zmianie pozwolenia zintegrowanego polegającej na udzieleniu takiego odstępstwa oraz o wydaniu lub zmianie pozwolenia zintegrowanego dotyczącej istotnej zmiany instalacji.

Każda organizacja ekologiczna, powołując się na swoje cele statutowe, jest uprawniona do przystąpienia do postępowania administracyjnego, działając w imieniu społeczeństwa i reprezentując interes publiczny. Posiada uprawnienia strony postępowania, co oznacza, że ma prawo przedstawiania swojego stanowiska w sprawie, składania wniosków dowodowych, udziału w rozprawach administracyjnych, prawo dostępu do dokumentacji związanej z postępowaniem oraz prawo złożenia odwołania od decyzji administracyjnej, czy też na kolejnym etapie sprawy, prawo złożenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Katarzyna Ludwichowska – radca prawny